Oszczędność wg. burmistrza

1 miesiąc czyli grudzien – 4 sesje i wspólna komisja, co w sumie

1 sesja to 3250 x 5 = 16250 plus wynagrodzenie przewodniczącej 1200 i zastępcy przewodniczącego 750 i szefowie komisji łącznie 400 złotych co daje 18600 złotych – nigdy w historii gminy takich kosztów nie było. Po co 4 sesje jak można to było spokojnie załatwić na 3 bo w 90% zajmowano się sprawami personalnymi rady. Po co posiedzenie wspólne komisji dotyczące budżetu jeśli na nim za wiele nie omówiono. Mogło się ono odbyć ale juz po proacach poszczególnych komisji i po ich wnioskach, o co apelowała przewodnicząca Maria Bożena Ancipiuk, jednak jej nie posłuchano.

Uważamy, że dyskusje na temat budżetu i spraw dotyczących mieszkańców powinny być merytoryczne. Zobaczymy co będzie dalej, może to była jednorazowa sprawa.

Dodatkowo

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.