Czym żyje Michałowo:

-Oburzenie rodziców których dzieci uczęszczają na zajęcia do GOK nie słabnie z faktu odwołania pani Dyrektor Eli Palinowskiej. Zebrali podpisy protestu mamy umówiły się z panią redaktor z Telewizji Białystok i chciały aby Burmistrz Konończuk wytłumaczył przed kamerą powody swojej ich zdaniem tak szkodliwej decyzji. Jak wynika z naszych informacji Burmistrz Konończuk nie zgodził się na taką rozmowę!!! Szanowni mieszkańcy to jest właśnie „otwartość” według Konończuka. Czy na tym miała polegać zapowiadana przed wyborami jawność działania władzy? Czy to jest uczciwa władza wobec mieszkańców? Czy na taki szacunek zasłużyły matki? Znowu mamy w uszach hasło wyborcze „czas na zmiany” chcieliśmy to je mamy. Ale czy nie zostaliśmy oszukani?

-od dwóch dni lotem błyskawicy rozeszła się wiadomość, że pani Joanna Dąbrowska zrezygnowała z funkcji redaktor naczelnego Gazety Michałowa. Jak wieść gminna niesie z Ratusza od niektórych są naciski a wręcz wymuszania odpowiednich….. No cóż czemu to nas nie dziwi? Gdzie zasady, gdzie wolność prasy? Ponoć poszło o to, że…… w czerwcowym wydaniu Gazety Michałowa nie pozwolono dla pani redaktor zamieścić nadesłanych materiałów radnych opozycyjnych którzy startowali z Małej Ojczyzny. Jest to dość wiarygodne ponieważ materiał nadesłany do majowego numeru nie został opublikowany. Ponadto czarę goryczy przelały pytania wręczone z Ratusza dla pani redaktor które miała ona zadać w wywiadzie dla Przewodniczącej Rady Miejskiej pani Marii Ancipiuk. A, że pytania były zdaniem nowej pani redaktor niegodziwe nie zgodziła się na to i konflikt gotowy. Powyższe ustaleń dokonaliśmy oczywiście nieoficjalnie i nie możemy rzecz jasna napisać, że są to potwierdzone informacje dlatego bardzo nas ciekawi co na to pani redaktor, która w tej sprawie 28 maja była u burmistrza. O efektach tego spotkania na razie nic nie możemy powiedzieć. Jednak pytania pozostają. Jak to jest z tą wolnością? Co z zasadami?  Dlaczego po pół roku rządów i po jednym wydaniu gazety dochodzi do takich sytuacji? Bez względu na zakończenie tej sprawy pani redaktor gratulujemy  i pytamy czyżby niektórych pani Joanno posłuchała zbyt pochopnie a niektórych skreśliła zbyt pochopnie? A może obecnej władzy można więcej…!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Samorząd, Życie codzienne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.