Praworządność według nowej władzy

„Praworządność- w szerokim, opisowym sensie jest to przestrzeganie prawa. Praworządne jest państwo czy społeczeństwo, w którym normy prawne są powszechnie przestrzegane.

W węższym, normatywnym sensie, jako zasada praworządności legalizm, czy zasada legalizmu, oznacza zasadę działania instytucji publicznych, zgodnie z którą, instytucje te mogą działać wyłącznie w granicach kompetencji przyznanych im przez normy prawne (praworządność formalna). Wyróżnia się również praworządność materialną, zgodnie z którą, oprócz ram prawnych, organ powinien działać również zgodnie z szerszym systemem aksjologicznym i celami danego społeczeństwa (szczególnie spełniać wymogi…… sprawiedliwości).

Legalizmu nie należy mylić z legalnością, czyli stwierdzeniem, czy określona czynność została dokonana zgodnie z obowiązującym prawem. Legalizm jest ogólną zasadą, a legalność stwierdzeniem pewnego stanu prawnego.(źródło: wikipedia.org )Wczytując się dokładnie w definicję praworządności oraz legalizmu widzimy jak daleko interpretacja, naszej obecnej władzy, tych terminów prawnych odeszła od zamierzeń twórców prawa. Na ustach i w czynach obecnie rządzących, że nie wspomnę o pamiętnych ulotkach wyborczych, ta szlachetna idea praworządności, podwalina sprawiedliwości społecznej w systemie demokratycznym, zamieniła się w wytarty slogan bez pokrycia. Sami sobie stanowią prawo, sami sobie wyznaczają granice sprawiedliwości, sami sobie określają nasze- czyli społeczeństwa, cele, aby potem je wypełnić. Ich działania mają tyle wspólnego z praworządnością co „polityka” z „politykierstwem”. Choć ta druga to domena pseudo -redaktorów jednego nazwiska, a im w tym rozdaniu, całkiem słusznie, dojść do steru nie pozwolono. Jak inaczej nazwać mamy poczynania obecnej władzy dotyczące np. ustawiania czy pozorowania konkursu na redaktora naczelnego Gazety Michałowa, jak nazywać zwalnianie kompetentnych ludzi, których jedyną winą jest to, że pracowali dla poprzedniego burmistrza podczas jego kadencji? Czy nowa redaktor  to osoba zupełnie neutralna? I czy ktoś w to jeszcze wierzy, że bezstronna? Bo przecież fakt, że startowała z listy Leszka Gryca do Rady Miejskiej to kompletny zbieg okoliczności i tzw. przypadek. Nie jest już jednak dziełem przypadku to, że do rady się nie dostała. Jest to wola ludzi- społeczeństwa gminy Michałowo,  tylko kto by się z tym liczył w dzisiejszej rzeczywistości? Znajdzie się wszak sposób, aby dziewczynę jakoś przy władzy ustawić.  Jej kilka wcześniejszych publikacji w gazecie i blogu Gresiów wcale nie piętnują jej orientacji politycznej znakiem na czole ani nie określają jej jako pochlebcy Nowodobrodzieja, o nie – po prostu cud malina i łza kryształowa…  Pani Wydawca, Dyrektor GOK-u chciała mieć kogoś bezstronnego i ma! Tylko teraz łzy, to się cisną władzy do oczu ze śmiechu -  jak to społeczeństwo daje się nabić w butelkę. Ktoś postronny może i da wiarę, że gazetę można napisać w 24godz, złożyć i mieć ją gotową z drukarni w kolejne 12g. My temu nie wierzymy! Gazeta była gotowa przed wyborem czy też pseudokonkursem – jak kto woli, nowego redaktora, a nowa redaktor to przydupas Leszka Gryca. I gdzie tu wolność słowa? Gdzie niezależne media? Ze wszystkich, którzy stanęli do konkursu zakpiono, zrobiono sobie żart z zaufania społecznego jaki się pokłada w konkursach na stanowiska finansowane z kieszeni podatnika. Czy tak postępuje się w praworządnej gminie? Do legalizmu jest tu daleko a do legalności jeszcze dalej. Jedyną osobą, która w obecnej sytuacji zapewniałaby wolność słowa, patrzenie władzy na ręce, która umiałaby znaleźć balans w publikacjach dotyczących Małej Ojczyzny i całej rady, wszystkich organizacji pozarządowych i stowarzyszeń – naszym zdaniem była redaktor Julita Sitnicka. Zabrakło władzy odwagi, aby mieć niepokornego redaktora- a szkoda. Nowa redaktor Dąbrowska z góry (lub odgórnie) jest uprzedzona do Małej Ojczyzny jednak czy się to jej podoba czy nie, to właśnie Małej Ojczyźnie ludzie powierzyli decydujący głos, gdy chodzi o sprawy gminy. I tego społecznego zaufania nie zawiedziemy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Samorząd, Życie codzienne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.