Niedoszły Redaktor Rafał Greś – dostał to na co zasłużył – Czyli NIC !!!

Dziś zapadła decyzja o tym kto zostanie redaktorem naczelnym michałowskiej gazety. Konkurs wygrała Joanna Dąbrowska. Kolejną gorycz porażki musi przełknąć Rafał Greś, który „na mieście” powtarzał, że to stanowisko przygotowano dla niego.

Okazało się jednak, że nowa władza pokazała Gresiowi miejsce w szeregu. Nie jest jej do niczego potrzebny. Przydał się w wyborach, ale teraz nie ma dla niego miejsca. Nie został zastępcą burmistrza, choć o tym marzył, nie został redaktorem gazety, choć również tego oczekiwał. Został z  niczym, bo nikt się z nim nie liczy. Zapewne wielu zada pytanie dlaczego tak został potraktowany? Odpowiedzi może być wiele chociażby,…. że na to zasłużył, albo, że nie nadaje się albo burmistrz Konończuk chyba podczas kampanii poznał się na nim i całej rodzince na co ich stać albo został tak potraktowany jak można Grsiów potraktować. Myślimy iż każdy z nas ma swoje zdanie na ten temat. Jednak wyszło to co powtarzaliśmy. Wielokrotnie mówiliśmy, że jest to osoba niegodna zaufania, wygląda na to, że tak samo uważa nowa władza. Żartów z niego można było dziś na korytarzach usłyszeć całkiem sporo. Chociażby podoba się nam ten o osiołku ze shreka który tupał i krzyczał „zabierzcie mnie ze sobą” i dzisiaj tak robią Gresie a nikt ich nie chce.

Niewykluczone, że teraz po tym jak już Greś został upokorzony na otarcie łez dostanie jakiś „ochłap”, ale cokolwiek by to nie było to będzie tylko po to by się odczepił.

Zobaczymy teraz co będzie z jego ojcem. Podobno chwali się, że wraca na stanowisko kierownika biblioteki i to jeszcze w kwietniu. Ciekawe. Był konkurs na redaktora gazety to na kierownika biblioteki już nie będzie? A może już był, jakiś utajniony? Żeby nie skończyło się jak z Rafałem. Mikołaj Greś wykazał się w prowadzeniu biblioteki ogromną niekompetencją. W konkursie zarzuty wobec niego w tej sprawie na pewno nie dadzą się ukryć. W przypadku gazety postawiono na „młodą krew”. W bibliotece na pewno należy zrobić to samo. Gresiowie, kojarzący się z kłamstwami i awanturnictwem nie są nikomu potrzebni. A już na pewno nie nowej władzy, która obiecywała zgodę, stawianie na kompetencje i miejsca pracy dla młodych ludzi. No chyba, że to były zwykłe obietnice bez pokrycia. Ciekawi nas jak z tą normalnością wróciła czy nie? A może była zawsze? Warto pomyśleć.

A nowej naczelnej życzymy powodzenia. Liczymy na obiektywizm i profesjonalne podejście do powierzonej misji. Wierzymy, że będzie możliwość publikowania różnych opinii i stanowisk na temat tego co dzieje się w naszej gminie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Życie codzienne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.