Kogo gościł Burmistrz Konończuk na Dniach Michałowa? Czy to nie jest bal na Titanicu?

Jak widzimy Burmistrz Konończuk nie zrezygnował z biesiadowania i wraz z gośćmi z amfiteatru udał się do michałowskiej Gospody. Czyli nic się nie zmieniło!

Ale, ale czy nic się nie zmieniło? Otóż zmieniło się kiedyś przyjmowaliśmy gości a teraz jest to „imprezka” dla swoich!

Brawo nastała era Konończuka!

Ale co tam Wojewoda! Co tam Marszałek! Co tam posłowie! Co tam Dyrektorzy PROW, RPO! Co tam inwestorzy, sponsorzy! Najważniejsze, że znalazło się miejsce przy stole Burmistrza Konończuka dla ……

Przedtem był powód do goszczenia ludzi do przyjmowania gości gdyż nasza gmina się rozwijała a inni nam pomagali. A teraz? Gdzie rozwój? Gdzie ci co mieli nam pomagać? Gdzie miliony złotówek które jeszcze niedawno szerokim strumieniem spływały na teren naszej gminy? Toniemy w niegospodarności, marnotrawstwie, izolacji i braku pomocy, promocji i skuteczności w realizacji naszych priorytetowych spraw takich jak budowa podstrefy czy przedszkola!

W poprzednim wpisie zapowiedzieliśmy, że….. odniesiemy się do tego tematu. Oczywiście tradycyjnie jak to ma miejsce od wielu lat na Dni Michałowa zapraszani są goście czyli ludzie którzy pomagają gminie, na których nasza gmina może liczyć z którymi burmistrz współpracuje. Kto przyjechał w tym roku? Odsyłamy wszystkich do fotorelacji! Można określić to krótko „sami swoi”. Z zewnątrz widzieliśmy jedynie paru przedstawicieli służb mundurowych, jednak te służby w większości to one zwracają się po pieniądze do gminy? A przecież chyba chodzi o to aby to gmina otrzymywała i pozyskiwała środki. Nie widzieliśmy nikogo z Urzędu Marszałkowskiego czy podległych mu instytucji typu RPO, PROW, WFOŚi GW, WZMiUW itd. Nie widzieliśmy nikogo z Urzędu Wojewódzkiego, czy władz wyższego szczebla. Czyżby gmina już nie ma na kogo liczyć? Czyżby Burmistrz Konończuk z nikim nie współpracuje. Zdjęcia z amfiteatru ze skromną kupką oficjeli w niemal stu procentach z naszej gminy bardzo nas smuci. Teraz domyślamy się dlaczego gmina nie może pozyskać pieniędzy na drogi, podstrefę, przedszkole itd. Ekipa Konończuka jeszcze niedawno krytykowała poczęstunki poprzedniego burmistrza u którego jak widzieliśmy był pełen ”garnitur” gości właśnie z instytucji gdzie to gmina pozyskiwała środki. I przede wszystkim skutecznie. Były pretensje gdy poprzednie władze gościły ludzi którzy nam pomagali wspierali i podejmowali decyzje o inwestycjach w naszej gminie takich jak droga wojewódzka Widły – Michałowo – Juszkowy Gród czy powiatowa Gródek – Michałowo – Zabłudów czy chociażby budowie zalewu lub pływalni. Jak widzimy Burmistrz Konończuk nie zrezygnował z biesiadowania i wraz z gośćmi w sobotni wieczór z amfiteatru udał się do Michałowskiej Gospody. Czyli nic się nie zmieniło. Ale, ale czy nic się nie zmieniło? Otóż zmieniło się kiedyś przyjmowaliśmy gości a teraz jest to „imprezka” dla swoich!  Ale co tam Wojewoda! Co tam Marszałek! Co tam posłowie! Co tam Dyrektorzy PROW, RPO! Co tam inwestorzy, sponsorzy! Najważniejsze, że znalazło się miejsce przy stole Burmistrza Konończuka dla …… Przedtem był powód do goszczenia ludzi do przyjmowania gości gdyż nasza gmina się rozwijała a inni nam pomagali. A teraz? Gdzie rozwój? Gdzie ci co mieli nam pomagać? Gdzie miliony złotówek które jeszcze niedawno szerokim strumieniem spływały na teren naszej gminy? Toniemy w niegospodarności, marnotrawstwie, izolacji i braku pomocy, promocji i skuteczności w realizacji naszych priorytetowych spraw takich jak budowa podstrefy czy przedszkola! Dlatego pytamy czy to nie jest bal na Titanicu?  Czy tak ma wyglądać nasza gmina?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Samorząd, Życie codzienne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.